Oferty z cennika i kartoteki
Handlowiec podaje klienta i produkty, a system składa ofertę PDF na Twoim szablonie. Ceny i rabaty bierze prosto z Optimy, więc nikt ich nie przepisuje i nikt się nie pomyli o zero.
Integracja ERP
Optima wie wszystko o Twoich klientach, cenach i sprzedaży. Problem w tym, że żeby coś z niej wyciągnąć, ktoś musi usiąść, kliknąć w pięć okien i przepisać wynik do maila. Podłączamy do niej asystenta AI, który robi to za niego.
Nie wymieniamy systemu, który prowadzi Ci księgowość, magazyn i faktury, bo to byłby osobny, ryzykowny projekt. Robimy coś prostszego: dane z Optimy stają się dostępne dla asystenta AI i dla automatyzacji. Handlowiec pyta o klienta jednym zdaniem zamiast przeklikiwać kartotekę, oferta powstaje z aktualnego cennika, a poniedziałkowy raport składa się sam. Dokumenty księgowe, e-faktury i KSeF dalej robi Optima, tak jak dziś.
Handlowiec podaje klienta i produkty, a system składa ofertę PDF na Twoim szablonie. Ceny i rabaty bierze prosto z Optimy, więc nikt ich nie przepisuje i nikt się nie pomyli o zero.
Sprzedaż per klient, per handlowiec, per grupa towarowa, porównanie z zeszłym rokiem. Zestawienia, które dziś ktoś robi w Excelu z eksportu, powstają same albo na jedno pytanie.
Czy mamy towar na magazynie, czy klient zapłacił fakturę, kiedy było ostatnie zamówienie. Pytasz jak współpracownika, odpowiedź przychodzi z danych, a nie z pamięci.
Dane z wizytówki, maila albo formularza trafiają do Optimy jako szkic kontrahenta lub zamówienia. Człowiek je sprawdza i zatwierdza. Nic nie ląduje w księgowości bez jego akceptacji.
Przykłady z projektów, które prowadzimy dla firm pracujących na Optimie. Nazwy klientów zostają u nas.
Po targach zostaje stos wizytówek i kilkadziesiąt ofert do napisania ręcznie, każda z cenami przepisywanymi z Optimy. Budujemy asystenta, któremu handlowiec wysyła zdjęcie wizytówki i listę maszyn. System odnajduje kontrahenta w kartotece albo zakłada szkic nowego, a ofertę liczy z cennika. Model językowy nie wymyśla żadnej ceny, tylko wskazuje pozycje.
Kartoteka kontrahentów w Optimie to często kilka tysięcy firm, do których nikt nie pisał od lat. Łączymy ją z systemem wysyłki, dzielimy według tego, co kupowali, i uruchamiamy spersonalizowane kampanie. Odpowiedzi trafiają do handlowca z pełną historią klienta z Optimy.
Zamiast prosić księgową o zestawienie, właściciel pyta asystenta: jak idzie sprzedaż w tym miesiącu, kto zalega z płatnościami, który towar leży. Odpowiedź przychodzi w kilka sekund, z liczbami z Optimy.
Integracja z ERP ma sens, gdy dane z Optimy są potrzebne ludziom częściej, niż są w stanie je wyciągnąć.
Każde przepisanie ceny to minuty pracy i ryzyko błędu, które wychodzi dopiero u klienta.
Jeśli ktoś co tydzień eksportuje dane i skleja arkusz, ta praca jest do zdjęcia w całości.
Kiedy ta osoba jest na urlopie, reszta firmy czeka. Asystent odpowiada każdemu, kto ma do tego uprawnienia.
Tysiące kontrahentów, do których nikt nie wraca, to najtańszy możliwy kanał sprzedaży.
Integrujemy się z Comarch ERP Optima zarówno na własnym serwerze firmy, jak i w typowych konfiguracjach sieciowych. Na audycie sprawdzamy Twoją wersję i konfigurację i dobieramy sposób połączenia, który jest bezpieczny i nie wymaga zmian w pracy księgowości. Najczęściej zaczynamy od samego odczytu danych, a zapis wprowadzamy dopiero wtedy, gdy zespół zaufa systemowi.
Trzy zasady, których się trzymamy. Po pierwsze, na start asystent tylko czyta. Po drugie, wszystko, co miałoby trafić do Optimy, powstaje jako szkic do zatwierdzenia przez człowieka. Po trzecie, ceny, rabaty i kwoty liczy kod na podstawie danych z systemu, a nie model językowy. Korzystamy z usług AI, w których dane firmowe nie służą do trenowania modeli.
E-faktury i wysyłka do KSeF zostają tam, gdzie są, czyli w Optimie i u Twojego partnera Comarch. Nie budujemy obok nich drugiego obiegu faktur, bo to prosta droga do rozbieżności. Asystent może za to czytać faktury i ich statusy, żeby odpowiadać na pytania i pilnować płatności.
Koszt wyznaczają trzy rzeczy: Twoja konfiguracja Optimy, to, czy wystarczy odczyt, czy potrzebny jest zapis dokumentów, oraz ile procesów chcesz obsłużyć na start. Sama integracja to zwykle mniejsza część projektu. Większą są procesy, które na niej budujemy. Wycenę dostajesz na piśmie po audycie.
Tak. Integrujemy się z Comarch ERP Optima i podłączamy do niej asystenta AI oraz automatyzacje. Sposób połączenia dobieramy do Twojej wersji i konfiguracji na audycie, zanim cokolwiek wycenimy.
Nie, jeśli system jest dobrze zbudowany. Na start asystent ma dostęp tylko do odczytu. Jeśli później coś ma trafiać do Optimy, na przykład szkic zamówienia czy nowy kontrahent, idzie to przez akceptację człowieka.
Zwykle nie. Jeśli w Twojej konfiguracji potrzebny byłby dodatkowy moduł lub licencja, zobaczysz to w wycenie przed startem, a nie po fakcie.
Tak, pracujemy z różnymi wariantami instalacji Optimy. Szczegóły sprawdzamy na audycie i mówimy wprost, co się da zrobić w Twojej konfiguracji.
XL to inny system, więc traktujemy go jako osobny projekt. Zasada jest ta sama: najpierw odczyt i szkice do zatwierdzenia, potem automatyzacje. Zakres ustalamy na audycie.
Do asystenta trafia tylko to, co jest potrzebne do danego zadania. Korzystamy z usług AI, w których dane firmowe nie są używane do trenowania modeli, a kopia danych, jeśli jest potrzebna, stoi na infrastrukturze w Unii Europejskiej albo u Ciebie na miejscu.
65 minut rozmowy. Przechodzimy przez to, jak dziś pracujecie z Optimą, gdzie dane są przepisywane ręcznie i którą drogą da się bezpiecznie do nich podłączyć. Wychodzisz z listą procesów i wyceną na piśmie.
Umów konsultację